ukryj stronę

Problemy i rozwiązania

Hakerzy i włamania

Zakupy w internecie, gazety, filmy, nawet – o zgrozo – dzienniki szkolne :) To wszystko coraz częściej z realnego świata przenosi się do sieci. Niestety, tam gdzie dzieje się dużo, trafiają również ludzie, którzy mogą mieć złe zamiary. Dlatego coraz większe jest ryzyko, że ktoś włamie się na nasz komputer, nasze konto (np. na Facebooku) albo ukradnie dane, których nie chcemy ujawnić.  

By przestępcy mogli przejąć kontrolę nad Twoim komputerem, muszą na nim zainstalować niewielki, złośliwy program, tzw. malware.

Najczęściej jednak robisz to nieświadomie Ty, gdy klikniesz w link w dziwnym mailu, który niespodziewanie do Ciebie przyszedł (często od kogoś znajomego); w coś, co „polubił” Twój znajomy na Facebooku lub przysłał Ci na czacie, bądź GG. To, że dziwny link dostałeś/aś od znajomej osoby, nie musi oznaczać, że to ona go wysłała – przestępcy mogli przejąć również jej komputer.

Kiedyś złośliwe oprogramowanie można było „schować” tylko w tzw. plikach wykonywalnych (np. exe) – teraz przestępcy potrafią je ukryć w nie wyglądających podejrzanie zdjęciach (jpg), plikach tekstowych Word (doc), arkuszach Excel (xls), czy plikach pdf. Takie pliki wykorzystują luki w zabezpieczeniach programów (tzw. podatności) i instalują malware bez Twojej wiedzy.  

foter

Źródło: foter.com

Jak jeszcze przestępcy mogą zainfekować Twój komputer?

  • Gdy otwierasz plik, np. ściągnięty z internetu, przysłany pocztą (przede wszystkim w przypadku, gdy nie spodziewałeś/aś się maila od nadawcy!)
  • Po wejściu na podejrzaną stronę, np. taką z pirackimi filmami/grami, czy zdjęciami/filmami „dla dorosłych”, ale też, gdy klikniesz w link, przysłany w spamie
  • Kiedy nie robisz nic podejrzanego. Serio. Przestępcy mogą przejąć nie budzącą podejrzeń stronę i nic na niej na pierwszy rzut oka nie zmieniać. Po wejściu na taką stronę „schowane” tam złośliwe oprogramowanie korzysta np. z luk w przeglądarce internetowej.  

Czym możesz zarazić swój komputer?

Złośliwe oprogramowanie często nazywamy ogólnie po prostu wirusami, tak naprawdę jest jednak kilka rodzajów mniej lub bardziej niebezpiecznego malware’u. Najgroźniejsze złośliwe programy to tzw. „hybrydy”, będące skrzyżowaniem np. trojana i keyloggera. Więcej informacji o rodzajach złośliwych programów znajdziesz w Słowniku.  

Złośliwe oprogramowanie może np. wyświetlać na ekranie różne (także złośliwe) napisy uszkadzać albo kasować dane spowolniać pracę komputera (wtedy, gdy łączy się z serwerem sterującym botnetu) wyłączać niektóre programy (np. antywirusowe) bez Twojej wiedzy rozsyłać spam albo ukryć na Twoim komputerze np. podrobioną stronę banku, ukraść trzymane na komputerze hasła, dane osobowe i numery kart kredytowych  

Po czym poznać, że Twój komputer może być właśnie atakowany albo kontrolują go przestępcy?

  • Długo się wyłącza lub pokazuje jakieś dziwne komunikaty.
  • Na portalu społecznościowym pojawiają się „Twoje” wpisy, których sobie nie przypominasz.
  • System operacyjny (np. Windows) albo program antywirusowy nie chcą się uaktualnić.
  • Internet działa bardzo powoli.
  • Twoi znajomi dostają od Ciebie maile, których nie wysyłałeś/łaś  

Te oznaki nie muszą oznaczać, że dzieje się coś złego, ale w takiej sytuacji warto sprawdzić komputer programem antywirusowym (jeśli to antywirus nie działa, trzeba ściągnąć go z internetu na innym komputerze, nagrać na pendrive i wtedy podłączyć do Twojego komputera).Jeśli to problem z kontem społecznościowym albo pocztowym – koniecznie natychmiast zmień hasło.  

Trzeba pamiętać, by nie klikać w podejrzane linki, niezależnie od tego, skąd i w jaki sposób przyszły. Zawsze możesz zadzwonić do znajomego i spytać, czy aby na pewno przysłał Ci dziwnie wyglądającego maila, albo „polubił” coś dziwnego. Jeśli pojawi Ci się prośba o ściągnięcie aktualizacji jakiegoś programu, sprawdź, czy na pewno link prowadzi na dobrą stronę! Pamiętaj jednak, że to co widzisz, może być mylące – najlepiej najechać kursorem na link (bez klikania) i jeśli adres, który pojawi się na dole przeglądarki, różni się od tego, który jest w treści strony, ktoś usiłuję Cię oszukać. Zawsze możesz też poprosić o pomoc rodziców lub znajomego informatyka.  

Aha, i wbrew temu, co mówią w filmach, na Twój komputer wcale nie włamią się hackerzy. Hacker to człowiek, który wyszukuje błędy w zabezpieczeniach w dobrej wierze, by można je było „załatać”, zanim stanie się coś złego. Cczłowiekiem, który te błędy wykorzystuje w złych celach, jest cracker. I niekoniecznie pisze na klawiaturze szybciej, niż zawodowa maszynistka – po prostu według scenarzystów z Hollywood tak wygląda się bardziej profesjonalnie :)  

O tym, jak bezpiecznie korzystać z internetu i na co uważać, możesz też czytać na Blogu Technologicznym Orange Polska.

Masz podobny problem? Chcesz o coś spytać?

Linia nieczynna
poniedziałek - niedziela 12:00-22:00
LiveChat
poniedziałek - piątek 12.00 - 18.00